Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Częstochowski Krąg na X-leciu Zgierskiej Kuźni Piwnej

01.06.2012
Częstochowski Krąg na X-leciu Zgierskiej Kuźni Piwnej Częstochowski Krąg na X-leciu Zgierskiej Kuźni Piwnej

Na 19.05.2012r. przypadła 10 rocznica Zgierskiej Kuźni Piwnej. I oczywiście nie mogło nas tam zabraknąć.

Impreza odbyła się w barze „Agrafka”. Lokal iście bracki, gdyż pod suitem na półkach znajduje się mnóstwo butelek po nietypowych piwach. Uroczystość rozpoczęła się powitaniem gości, którzy jak to na urodziny przystało, przyjechali z prezentami. Po życzeniach i odśpiewaniu 100 lat, głos zabrał Jan Šuran – właściciel kilku browarów w Czechach, snując opowieść o swoich sukcesach oraz o poczynaniach rywali. Część oficjalną zakończyło zdjęcie grupowe, po czym nadszedł czas na zabawę. Pierwszą atrakcją był koncert świetnego zespołu zgierskiego – Męski Punkt Widzenia. Słuchając dobrej muzyki zajadaliśmy się potrawami z grilla i popijaliśmy piwkiem specjalnie na tą okazję sprowadzonym .

W międzyczasie członkowie zgierskiego kręgu warzyli Belgijski Pale Ale oraz częstowali swoimi wcześniejszymi wyrobami – Stoutem, IPA oraz Porterem. Po koncercie nadszedł czas na konkursy. Pierwszy polegał na trzymaniu kega na czas. Każdy z kręgów wystawił swoich najsilniejszych reprezentantów , a brała również udział kobieta ;) Najdłuższy czas osiągnął krąg łódzki . Kolejną konkurencją była wspinaczka na wieże budowane ze skrzynek po piwie. Brał tu udział każdy kto miał odwagę. Poza konkurencyjny rekord uzyskał członek naszego częstochowskiego kręgu, Artur Nabrdalik, który wspiął się aż na 17 skrzynek. I na nich niestety się skończyło, tylko ze względu na brak możliwości podania mu kolejnych. Trzecią i najzabawniejszą rywalizacją były drużynowe wyścigi na letnich nartach. Każda grupa wystawiła pięciu śmiałków, którzy startowali na jednej wspólnej parze nart. Konkurencja trudna, gdyż wymagała niesamowitej synchronizacji. Dla obserwujących przyniosła wiele radości, patrząc jak zawodnicy zmagają się z efektem domino ;) Na zakończenie bractwa wykazały się siłą w trakcie przeciągania liny. Imprezę można jak najbardziej zaliczyć do udanych. Nawet pogoda postanowiła sprzyjać grillowemu nastrojowi. Mamy nadzieję, że spotkamy się przy kolejnej okrągłej rocznicy.

Sara Maluchnik