Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Czekamy na nowy browar

05.05.2005

W Łasku w województwie łódzkim powstaje nowy browar. Istniejąca od 1989 roku rozlewnia piwa Piwomar zostanie przekształcona w zakład warzący piwo. Pierwsze degustacje produktów łaskiego browaru przewidziane są na najbliższy sezon letni.
Rozlewnia Piwomar to firma rodzinna. Zawiaduje nią Marek Kaczorowski, pracuje tam także jego żona Marzena i brat Jarosław. Podobnie rodzinny charakter ma mieć tworzony na bazie rozlewni browar. Plany związane z warzeniem piwa rodzina Kaczorowskich miała od początku działalności w branży. Rozlewnia pozwoliła zgromadzić odpowiednie środki, przygotowania do uruchomienia produkcji trwały od pewnego czasu.
"Staramy się ograniczyć koszty inwestycji, więc nie rozbudowujemy bazy lokalowej - wyjaśnia Marek Kaczorowski.
- Do maksimum wykorzystujemy istniejącą powierzchnię rozlewni".
Włodarze powstającego browaru zastrzegają, że nie mogą oszczędzać na technologiach i surowcach. Wiadomo już, że w łaskim browarze wykorzystywany będzie polski chmiel z podlubelskich plantacji. Nie ma jeszcze decyzji w sprawie słodu. "Chcielibyśmy używać krajowych surowców, ale zadecyduje jakość" - zastrzega Kaczorowski. Trwają badania wody z głębinowego ujęcia, przygotowanego specjalnie na potrzeby browaru. Procesy produkcyjne przebiegać będą w technologi zamkniętej.
Po uruchomieniu produkcji rozlewnia Piwomar zaprzestanie działalności - nie będzie już konfekcjonowania i sprzedaży piw z innych browarów. Swoje produkty rodzina Kaczorowskich zamierza dystrybuować na lokalnym rynku, głównie w oparciu o wypracowaną przez rozlewnię sieć kontaktów handlowych. Piwo firmowane przez rozlewnię Piwomar dostępne było w znacznej części województwa łódzkiego. Produkcja z nowego browaru także ma być sprzedawana w najbliższej okolicy.
"W naszym regionie ludzie preferują piwa mocne - zauważają Kaczorowscy - Oczywiście będziemy warzyć taki produkt, jakiego oczekują nasi klienci". Podkreślaja, że piwo z lokalnego browaru musi być dobre - wysokiej jakości. Na początku planowane są dwie-trzy marki:
piwo mocne - 15 - 15,1Blg i nieco słabsze - 10,5 - 11Blg. Ostatecznie parametry zależeć będą od charakterystyki wody.
Wprowadzanie na rynek nowych produktów wiąże się zazwyczaj z kosztowną promocją. Twórcy browaru w Łasku zamierzają uczestniczyć w większości lokalnych wydarzeń kulturalnych i społecznych, chcą ze swoim piwem towarzyszyć mieszkańcom najbliższej okolicy. Przy browarze ma powstać firmowy ogródek i sklep. Uruchomienie browaru planowane jest na przełom maja i czerwca 2005 roku.
Kaczorowscy nie chcą na razie zdradzić możliwości produkcyjnych swojego browaru. Zastrzegają, że jest to zakład bardzo mały, rodzinna firma pozwalająca utrzymać kilka miejsc pracy. "W razie potrzeby browar jest tak zaprojektowany, żeby można było zwiekszyć produkcję" - dodaje Marek Kaczorowski.
Osobną sprawą jest kwestia nazwy browaru. Kaczorwscy nie zdecydowali jeszcze, pod jakim szyldem warzone bedzie piwo, na pewno nie będzie to Piwomar. "Chcemy nawiązać do regionu, Łask ma ciekawą historię, może będzie to coś związanego z herbem miasta" - zastanawia się Marzena Kaczorowska. Herb Łasku to korab - czyli łódź, z kolumną i głowami dwóch lwów. Jedna z legend związanych z herbem sięga czasów wypraw krzyżowych. Do tych tradycji chcą w nazwie browaru nawiązać Kaczorowscy.
Rodzina Kaczorowskich przyznaje, że w obecnej sytuacji tworzenie nowego browaru to ryzykowne przedsięwzięcie. "Ale to kwestia zamiłowania do piwa - mówi Marek Kaczorowski - Gdyby nie było zamiłowania, to dawno powinniśmy zająć się czymś innym, zamknąć rozlewnię i nie myśleć o browarze".

Rozmowę z Marzeną i Markiem Kaczorowskimi przeprowadzono 05.05.2005 roku.
Adam Kuźmicki