Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Carlsberg zamyka wrocławski browar Piast

12.08.2004

Duński Carlsberg postanowił zamknąć Browary Dolnośląskie "Piast". Pracę stracą 74 osoby. Marka piwa pozostanie, tyle że piast będzie warzony w należących do Okocimia zakładach w Brzesku i Szczecinie.
Zdaniem właściciela wrocławski browar jest przestarzały technicznie i wymaga wielu inwestycji, np. ekologicznych. Poza tym warzący rocznie 600 tys. hektolitrów piwa zakład jest zlokalizowany w centrum miasta, co jest kłopotliwe i uniemożliwia rozbudowę mocy produkcyjnych. Zamknięcie browaru oznacza utratę pracy przez 74 osoby, którym Carlsberg chce zapewnić osłonę socjalną (wypłaci dodatkowe dwie pensje, dofinansuje przekwalifikowanie).

Carlsberg stał się właścicielem Piasta trzy lata temu, gdy podjął decyzję o zbudowaniu silnej grupy piwowarskiej w Polsce na bazie kontrolowanego już Okocimia. Wówczas Okocim odkupił od niemieckiego Bitburgera browary w Szczecinie (Bosman) i Sierpcu (Kasztelan), a sam Carlsberg nabył Piasta od Ryszarda Variselli. Dzięki tej fuzji udział w rynku Okocimia skoczył z 7 do 16 proc. Piast był od początku najsłabszym z przejętych browarów, dlatego pozostawał bezpośrednio pod kontrolą Duńczyków, aby nie popsuć wyniku finansowego notowanego na giełdzie Okocimia.

Choć Carlsberg rezygnuje z warzenia piwa we Wrocławiu, to nie zamierza zrezygnować z dobrze rozpoznawalnej na Dolnym Śląsku marki Piast. Piwo pod tą marką będzie warzone w zmodernizowanych i rozbudowanych browarach w Brzesku (może rocznie produkować ok. 2,6 mln hl) oraz Szczecinie (1,2 mln hl). Dzięki temu udział Okocimia w rynku pozostanie na poziomie 14 proc. (Grupa Żywiec i Kompania Piwowarska kontrolują po ponad 30 proc. każdy).

Zamknięcie Piasta to kolejny sygnał konsolidacji mocy produkcyjnych przez czołowe grupy piwowarskie w Polsce. Dwa miesiące temu taki sam los spotkał produkujące rocznie 300 tys. hl piwa Browary Warszawskie "Królewskie", które nie znalazły miejsca w nowej strukturze Grupy Żywiec kontrolowanej przez holenderskiego Heinekena (to pokłosie likwidacji spółki Brau Union Polska, której właścicielem - dzięki paneuropejskiej fuzji z austriackim BBAG - został Heineken). Tu również marka Królewskie nie zniknie z rynku, bowiem takie piwo będzie warzyć żywiecki browar w Warce. Podobnie jak we Wrocławiu i w Warszawie po zamknięciu browaru właścicielowi pozostała atrakcyjna działka w centrum miasta.
Gazeta Wyborcza

Tomasz Prusek