Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

CORNELIUS zrewitalizowany i nowy TRYBUNAŁ.

27.10.2011

Od kilku lat można zaobserwować znaczące zmiany zachodzące w browarach regionalnych. Dotyczy to zarówno modernizacji parku maszynowego jak i znacznego zróżnicowania ich oferty.

Regionalny browar z Piotrkowa Trybunalskiego początkowo, znany pod nazwą SULIMAR, funkcjonował jako rozlewnia piwa. Kiedy zdobyto już kanały dystrybucji piwa podjęto decyzję o budowie własnego browaru. Ujmując to jednym zdaniem: wpierw powstał rynek a potem produkt.

Czas zrobił swoje i browar został przejęty przez nowe, młodsze pokolenie. Zaczęto pracę nad nowym wizerunkiem browaru i wprowadzeniem nowej marki Premium.

W połowie 2007 roku ukazało się pierwsze piwo z tej marki znane jako CORNELIUS WEIZEN BIER. Decyzja ta była dość ryzykowną gdyż ten styl piwny, zwany "hefe weizen", był jeszcze w Polsce mało znanym. Powstało ono zgodnie z bawarską sztuką piwowarską i oczywiście pod nadzorem piwowara bawarskiego.

Z czasem marka CORNELIUS wzbogaciła się o kolejne produkty: CORNELIUS BALTIC PORTER a następnie CORNELIUS HONIG WEIZEN.

Wszystkie te piwa zyskiwały coraz to większą popularność. Konkurencja browaru z Piotrkowa, myślę tu oczywiście o pozostałych browarach regionalnych, w tym samym czasie również tworzyła kolejne produkty. I tak obok piw pszenicznych, w stylu "hefe weizen”, powstała cała gama różnorakich "porterów bałtyckich" kolejno "stouty” no i oczywiście szeroka paleta piw miodowych i niepasteryzowanych.

Browar z Piotrkowa postanowił jednak popracować konsekwentnie nad piwami marki CORNELIUS. Przed rozszerzeniem ich różnorodności postanowiono popracować nad nowym wizerunkiem produktów i dokonano pewnego liftingu etykiet.

Osobiście uważam, że piwa marki CORNELIUS z nowymi, bardziej wyrazistymi etykietami, prezentują się znacznie lepiej. Etykiety, krawatki i kontretykiety doskonale nawiązują barwą do koloru oferowanego przez nie piwa. Całość dzieła wieńczy kapsel, również niemal perfekcyjnie dobrany do barwy piwa. Będzie nie lada gratką dla licznych birofilów. Dzięki takiej szacie odpowiedni wybór piwa z wymienionej marki nie będzie stanowił problemu.

Wraz z nową szatą graficzną marki CORNELIUS zadebiutują trzy nowe piwa: CORNELIUS GREJPFRUT, CORNELIUS KOŹLAK i CORNELIUS CIEMNY PSZENICZNY.

To pierwsze jest ciekawą kompilacją piwa pszenicznego (ekstrakt 13% wag.) i soku grejpfrutowego. Otrzymano w ten sposób niezwykle rześki napój o zawartości ledwie 3% alk. obj. Podobny produkt wypuścił niemiecki browar Schöfferhofer z Frankfurtu nad Menem.

CORNELIUS KOŹLAK to przedstawiciel niemieckiego stylu "Bock". Jest piwem o podwyższonej ekstraktywności (16,5% wag.) i 6,5% alk. obj. Piwo o silnym aromacie słodowym, wysokiej estrowości (nuty maliny i czerwonej porzeczki) i subtelnej goryczce chmielowej.

CORNELIUS CIEMNY PSZENICZNY jest typowym przykładem stylu "Hefe Weizen Bernsteinfarben”. W jego aromacie doskonale dopełniają się nuty, typowe dla piw pszenicznych (octan izoamylu - banan i 4-winylogwajakol - goździk), z subtelnym zapachem karmelu. Niezwykła, gęsta i trwała piana wieńczy to całkiem udane piwo.

Najnowszą jednak niespodzianką browaru będą piwa upozycjonowane pod marką TRYBUNAŁ. Ciekawa szata graficzna, co potwierdza część tekstu na kontretykiecie: "...w szacie nowej acz zacnej”, nawiązuje do tradycji piwowarskich Piotrkowa Trybunalskiego. Zawiera ona wizerunek historycznego, istniejącego po dzień dzisiejszy, budynku browaru Braulińskiego. To właśnie to nazwisko jest nierozerwalnie związane z browarnictwem ziemi piotrkowskiej z okresu międzywojennego.

Smukła, ciemna butelka stawia produkty tej marki w wyższym segmencie. Jako pierwsze w nowej marce debiutują piwa Jasne Pełne: TRÓJSŁODOWE i MIODOWE. To pierwsze, jak twierdzi napis na kontr etykiecie, sięga historii tradycji XIII-wiecznej ziemi piotrkowskiej. Do jego stworzenia użyto trzech rodzajów słodów: jęczmiennego, pszenicznego i karmelowego. Zawiera 13% ekstraktu wag. i 6% alk. obj. Jest pełne z wyczuwalną słodowością doskonale zbilansowaną subtelną goryczką chmielową.

To drugie, z wyczuwalnym zapachem miodu, będzie ciekawym na nadchodzące długie zimowe wieczory.

W obydwu wymienionych markach położono znaczny nacisk na jakość surowców i sztukę piwowarską.

Wydaje się, że browar ten przyjął właściwą drogę i doskonale dostrzeżono w nim nadchodzące zmiany w branży.

Piwu cześć
M
arek Suliga