Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

CO PIJAMY

04.08.2002

Od pewnego czasu, co bardzo nas cieszy, na polskim rynku zaczynają się pojawiać nowinki piwne.Prekursorem takich produktów jest niewątpliwie piwo o nazwie Palm warzone w browarze Belgia pod Kielcami. Produkt ten, uwarzony metodą górnej fermentacji (jako jedyny w Polsce ), charakterem i smakiem swoim nawiązuje do bardzo szerokiej i doskonałej w treści palety piw belgijskich.
Na uwagę zasługują również piwa zbliżone charakterem do bardzo rozpowszechnionych na Wyspach Brytyjskich z grupy ,,ale”, mowa tu o piwach typu Stout (czytaj staut ).W browarze GAB w Wąsoszy pod Częstochową rodzina Państwa Kowalskich warzy już drugą warkę Stouta. Głównym inicjatorem tego przedsięwzięcia jest nasz kolega, autor artykułów: ,,Piwosza Przewodnik Po Piwa Przypadkach„ i ,,Łysym okiem...” zamieszczanych w ,,Piwoszu bezalkoholowym”, Andrzej Sadownik.Stouty są to piwa górnej fermentacji zawierające obok słodów tradycyjnych domieszkę ( ~ 3% ) niezesłodowanego jęczmienia palonego. Najsławniejsi przedstawiciele tej grupy piw pochodzą z Irlandii i są nimi ,,Guinnes”, ,,Beamish” i ,,Murphy’s”.Osobiście najwyżej sobie cenię ,,Beamisha” lecz nie uważam by należało go serwować w upalne dni w samo południe.Piwa te należy degustować wieczorem by w spokoju móc należycie odczuć ich głębokie walory smakowe a nie tylko ugasić pragnienie.GAB Staout powstał w wyniku użycia kilku rodzajów słodu co w znacznym stopniu wpływa na jego charakter i odmienność. Trzeba tu dodać, że piwa takie znacznie różnią się od tradycyjnie i masowo ważonych produktów krajowych zwanych popularnie ,,lagerami”.Sądzę tylko, że jeszcze lepsze efekty smakowe można byłoby osiągnąć przy użyciu drożdży górnej fermentacji. Liczę że, kolejnym krokiem będzie zmiana drożdży. Dla chcących wypróbować smak tego unikalnego w formule na polskim rynku piwa informuję, że jest ono dostępne między innymi ( jest to efekt zawartej umowy o współpracy między ,,Stowarzyszeniem Małych i Średnich Browarów” a ,,Bractwem Piwnym”) w hurtowni MIDEX Łodzi.Uważam, że mimo ciężkiej sytuacji finansowej wielu browarów i niesprzyjającej atmosferze ( kolejne podwyżki akcyzy), w Polsce jak w Belgii czy ostatnio w Francji i Włoszech ( co przewidział kilka lat temu światowej sławy konsument i ekspert piwny Michael Jackson ), konsument zacznie szukać głębszego smaku w piwach. Proszę tylko nie zrozumieć, że w ten sposób neguję całkowicie piwa typu ,,lager”, uważam tylko, że w kraju naszym są jeszcze piwowarzy warzący swoje produkty z sercem a nie tylko nadzorujący ustalony sztywno proces technologiczny. Cieszy mnie, że pojawiają się na Polskim rynku próby stworzenia produktu o odmiennym smaku adresowane do innego czasami konsumenta.
Marek Suliga