Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Browary proszą o czas

07.03.2003

- Pogoń miała swoje lata świetności, ale teraz sądząc po liczbie widzów na trybunach zainteresowanie jej występami znacznie zmalało. Poza tym w obecnej rundzie nie będzie chyba żadnej transmisji telewizyjnej z jej meczu - tak rzecznik prasowy Grupy Carlsberg Okocim, Melania Stohij wyjaśniła, dlaczego wchodzący w jej skład Bosman Browar Szczecin nie jest zainteresowany reklamowaniem piwa na stadionie.
Niedawno Sejm znowelizował ustawę o reklamie alkoholu w środkach masowego przekazu i na obiektach sportowych. Wcześniej browary mogły reklamować piwo tylko między 23 a 6 rano. Obecnie posłowie dopuścili możliwość reklamowania piwa od godziny 20.

Jednak dla środowiska sportowego najważniejsze jest, że na obiektach sportowych można reklamować piwo bez czasowych ograniczeń. Jeżeli więc mecz jest o godzinie 17 - nie ma problemu.

To oczywiście szansa dla polskich klubów na poprawienie stanu kasy. Brak możliwości reklamowania swoich wyrobów np. korzystając z transmisji telewizyjnych meczów sprawił, że browary zaprzestały finansowania imprez sportowych, na czym zwłaszcza ucierpieli przedstawiciele gier zespołowych.

Teraz jest szansa, że znów będzie lepiej i dla sponsorów i dla klubów. Zapytaliśmy jednak przedstawiciela Grupy Carlsberg Okocim, w skład której wchodzi Bosman Browar Szczecin, Melanię Stohij o oczekiwania firm piwowarskich co do ustawy:

- Dla nas największym problemem wydaje się 10-procentowy haracz, bo tak to właśnie nazywam, jaki będą musieli płacić reklamodawcy branży piwnej. Tymi kosztami zostaną oczywiście obciążone browary. Jak więc widać, to co wydaje się korzystne dla środowiska sportowego, nie musi być korzystne dla producentów piwa.

Ważne też, jaka będzie wykładnia ustawy. Sama ustawa to jedno, a wcielenie jej w życie poprzez przepisy wykonawcze wydane przez ministra finansów, to drugie. Nas bardzo interesuje, co się stanie z tymi 10 procentami...? Mają być przeznaczone na sportowy rozwój młodzieży, ale na razie nie ma gwarancji, że tak się stanie. Tak jak wątpliwości budzi cała obecna ustawa o wychowaniu w trzeźwości.

Dlatego trudno na razie oczekiwać, by browary zaczęły masowo i na dużą skalę sponsorować sport. Trzeba poczekać, aż nowa ustawa ujrzy światło dzienne, co najprawdopodobniej nastąpi w lecie.

Głos Szczeciński

dc