Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Browary i operatorzy budują markę nad morzem

14.07.2008

Turyści, którzy pojechali na wakacje nad polskie morze, mogą być pewni jednego - browary i operatorzy komórkowi już tam na nich czekają, żeby na każdym kroku utrwalać w ich głowach wizerunek swoich marek.

W specjalnych namiotach lub miasteczkach kuszą atrakcjami turystów, a nadmorski krajobraz wzbogacili dodatkowo reklamami na billboardach, wielkich tablicach, a nawet latarniach. W tym roku tylko na letnie promocje firmy wydadzą około 20 mln zł.

- Urlop to czas odpoczynku, więc turyści mają głowy wolne od codziennych trosk, pracy czy innych problemów. Idealna sytuacja, żeby w tym czasie podsuwać im komunikaty wzmacniające marki - tłumaczy pracownik marketingu jednej z firm.

Według informacji GP, budżet na letnią promocję marki piwa lub operatora telefonii komórkowej waha się średnio między 2-4 mln zł.

- Chodzi tylko o specjalne akcje, głównie te w nadmorskich miejscowościach - dodaje nasz rozmówca.

Firmy stawiają głównie na kampanie wizerunkowe oraz specjalne trasy objazdowe pod logo danej marki. Od początku lipca kampanie wizerunkową Powiew wolności prowadzi w Zachodniopomorskiem Bosman, marka należąca do Carlsberg Polska. Swoje reklamy umieściła na billboardach oraz jeszcze większych tzw. siatkach wielkoformatowych.

- Kampanię łączymy z promocjami konsumenckimi - mówi Agata Pietrzyk, brand menedżer marki Bosman.

Większe marki, takie jak Żywiec czy Lech, stawiają na bardziej urozmaicone i droższe atrakcje. Żywiec sponsoruje objazdową Przystań, która pojawi się w dziesięciu nadmorskich miejscowościach od Świnoujścia, przez Kołobrzeg, Ustronie Morskie i Ustkę. Turystów kusić będzie pokazami filmowymi, koncertami, a nawet pokazami tańca. Podobną strategię zastosował Lech, który w dziewięciu nadmorskich miejscowościach sponsoruje tzw. Aktywne Strefy Lecha. Marka współpracuje z TVN, który w tym czasie organizuje objazdowy program po nadmorskich miejscowościach Projekt Plaża. Postąpiła tak również Era, która, wykorzystując popularność programów tanecznych TVN, zachęca do odwiedzenia swoich miasteczek lekcjami i pokazami tańca.


Źródło:Gazeta Prawna, MediaRun.pl