Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Browar Fortuna rozpoczyna świętowane 125 lat warzenia piwa.

05.12.2013
Browar Fortuna rozpoczyna świętowane 125 lat warzenia piwa. Browar Fortuna rozpoczyna świętowane 125 lat warzenia piwa.

Rok 2014 będzie rokiem jubileuszowym dla Browaru Fortuna, choć nie okrągłym, bo 125.
Współczesna i zarazem najnowsza historia browaru z Miłosławia powstaje od 2011r. Wówczas to nabyła go polsko-belgijska spółka IBG DWA Sp. z o.o. S.K.A. Nowy inwestor rozpoczyna rozbudowę i modernizację zakładu. Towarzyszą temu zmiany w ofercie browaru.

Jednak te najistotniejsze objawiają się dopiero pod koniec 2012r., kiedy browar prezentuje markę Komes w wersji belgijskiej.

Encyklopedycznie rzecz ujmując Komes, także palatyn (łac. comes lub comes palatinus) – pierwotnie, w okresie Cesarstwa rzymskiego dostojnik skupiający władzę administracyjną i wojskową wyznaczonego okręgu. Nic więc dziwnego, że właśnie to określenie browar zastosował w nazewnictwie swoich wyjątkowych, nowych marek. Aby je zróżnicować wprowadził dodatkowo określenia zapożyczone od piw klasztornych.

Najbardziej znanym (z uwagi na historię) i zarazem popularnym systemem podziału piw klasztornych (zarówno tych z grupy Abbey/Abbaye/ Abdij Bier czy tych z napisem: „Authentic Trappist Product”) jest uwzględniający gęstość jego brzeczki nastawnej. I tak do najlżejszych piw zaliczyć należy Enkel/Blond następnie pojawia się Dubbel/Double, a najcięższym i zarazem najmocniejszym jest Tripel/Triple.

Jeden z najmniejszych klasztornych browarów trapistów Notre Dame de Sainr-Remy w Rochefort po dzień dzisiejszy stosuje dla swoich piw numerację uwzględniającą właśnie gęstość brzeczki nastawnej. Dubbel/Double, który posiada gęstość 1,060, oznaczony jest jako Rochefort 6, Tripel/Triple (1,080) to Rochefort 8, a Quadrupel (1,100) to Rochefort 10.

Biorąc pod uwagę znaczenie liczby trzy jako Trójcy w kościele jest mało prawdopodobne, by wybór trzech rodzajów piw był przypadkowym.

Dowodem na to jest fakt, że również w przeszłości, na terenie klasztorów, warzono trzy rodzaje piwa. Pierwszym z nich było Prima Melior ze słodu jęczmiennego (treściwe), Cervisia z dodatkiem słodu owsianego (subtelniejsze) i Tertio, które jako „najskromniejsze” serwowano przybywającym pielgrzymom by zaspokoić ich pragnienie i ukoić zmęczenie.

Ujmując temat piwowarsko początkowo zależało to od ilości porcji wody przepuszczanej przez kadź zacierną. Jednokrotne dawało piwo mocne. Dwu i trzykrotne powodowało jego rozcieńczenie, a tym samym osłabienie.

Nie mniej ważną kwestią był również dobór stosownych słodów. W czasach, gdy nie istniały etykiety elementem ich identyfikującym była barwa piwa, a właściwie jej odcień. Komplementarnie stosowno zróżnicowanie kolorystycznie zamknięcia butelek (stosuje to po dzień dzisiejszy klasztorny browar Sint Sixtus de Westvleteren).

Piwo Enkel/Blond (pojedyncze do 7% alk. obj.) było wówczas piwem jaśniejszym, Dubbel/Double (podwójne 6-8% alk. obj.) ciemnym i Tripel/Triple (potrójne 8-9% alk. obj.) ponownie jaśniejszym.

W drugiej połowie XX wieku pojawiła się kolejna kategoria piwa ciemnego, klasztornego o mocy powyżej 10% alk. obj. – Quadrupel (poczwórne). Określenie to odnosi się głównie do piw holenderskich, którego pierwowzorem było piwo La Trappe Quadrupel z Brouwerij de Koningshoeven uwarzone w 1991r.

W Belgii dla odróżnienia, piwa te noszą określenie „Abt” (opat) lub „Grand Cru” (bardziej współcześnie).

W Stanach Zjednoczonych określenie „quadrupel” lub „quad” może odnosić się do mocnych, ciemnych piw górnej fermentacji, o charakterystycznym wyrazistym aromacie owoców (śliwki, figi, rodzynki czy brzoskwinie).

Reasumując. Określenia: Quadrupel/Abt/Grand Cru odnoszą się do piw ciemnych i mocnych (powyżej 10% alk. obj.) górnej fermentacji. Charakteryzuje je silniejsza estrowość (dojrzałych owoców) z jednoczesnym zachowaniem głębokiej słodowości (aromaty skórki ciemnego chleba razowego, czekolady, kawy, a nawet toffi). Nuty chmielowe subtelne, wyczuwalne w tle. Możliwe śladowe elementy przyprawowe lub ziołowe.

Należy przyznać, że Browar Fortuna realizując belgijską formułę piwną podjął się trudnego wyzwania. Komesa Podwójnego Ciemnego, w jego I i II wersji nie można było uznać za spektakularny sukces browaru z Miłosławia, w przeciwieństwie do Komesa Potrójnego Złotego. Jego charakter zaskoczył nawet włodarzy browaru. Silna estrowość i niezwykła, jak na styl Tripel, moc (powyżej 10% alk. obj) pozwoliła zaliczyć to piwo do wyjątkowych. Kolejne warki tej wersji odbiegały jednak od pierwowzoru.

Z końcem listopada dojrzała wersja Komesa Poczwórnego Bursztynowego. Ciekawe czy piwo to spełni oczekiwania licznych wielbicieli piw belgijskich w Polsce?

Piwu cześć
Marek Suliga