Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Amatorzy piwa

19.07.2004

Archeolodzy, którzy pracują w Gdańsku między ulicami Szeroką a Świętojańską - w sąsiedztwie kościoła św. Mikołaja - odkryli tam pozostałości słodowni.
Resztki ceglanych murów przetrwały półtora metra pod ziemią. Suszono tutaj słód - czyli skiełkowane ziarno jęczmienia lub pszenicy - niezbędne do produkcji piwa. - Słodownia albo browar istniały w tym miejscu co najmniej od początku XVII w. - mówi Elżbieta Wilczak-Dąbrowska z Regionalnego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków, która kieruje badaniami.

Produkcją piwa trudniło się wielu gdańszczan. Pijano tutaj przed wiekami gdańskie, dubeltowe i podwójnie dubeltowe, gorzkie i jasne, a w porcie - okrętowe. A najsłynniejsze było jopejskie (od niego wzięła nazwę Jopengasse, po polsku ul. Jopejska - dzisiaj Piwna).
Gazeta Wyborcza

mik